Na terenie gminy Marcinowice, w miejscowości Strzelce, około dwa tygodnie temu doszło do nietypowego zdarzenia związanego z kradzieżą roweru. Policjanci z lokalnego komisariatu w Marcinowicach szybko podjęli działania mające na celu znalezienie sprawcy. W toku śledztwa wykazano, że złodziej poruszał się wcześniej uszkodzonym rowerem, który jeździł jedynie na obręczy, bez tylnej opony. Gdy zauważył lepiej utrzymany jednoślad, zdecydował się na jego kradzież, porzucając swój stary pojazd.

Nieostrożność złodzieja

Wydawać by się mogło, że złodziej unikałby miejsc, w których mogłoby go rozpoznać. Jednakże, 40-letni mężczyzna, który wcześniej dokonał kradzieży, pojawił się ponownie w gminie Marcinowice, przemieszczając się już skradzionym rowerem. W Tworzyjanowie, podczas robienia zakupów, zaparkował swój „nowy nabytek” przed sklepem. To właśnie tam właściciel zaginionego roweru rozpoznał swoją własność i wezwał policję.

Konsekwencje prawne

Po przybyciu na miejsce zdarzenia, policjanci zatrzymali podejrzanego. W trakcie dalszej weryfikacji okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany również za inną sprawę, związana z zaległą karą pozbawienia wolności. Zatrzymany został przewieziony do aresztu, gdzie będzie musiał odbyć zasądzoną karę.

Przyszłość złodzieja

Sprawa kradzieży roweru znajdzie swój finał w sądzie. Za to przestępstwo, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Okazuje się, że próba zdobycia sprawniejszego środka transportu przyniosła mu więcej problemów niż korzyści, a jego nieostrożność doprowadziła do szybkiego ujęcia przez organy ścigania.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy – Portal polskiej Policji